“Pytałem przed chwilą co to jest ojciec i zawołałem, że to słowo wielkie, miano drogocenne. Ale słowa trzeba, panowie, używać uczciwie (…) „ojcowie, nie rozgoryczajcie dzieci waszych”! Albowiem wypełnijmy najpierw sami wolę Chrystusową, a wtedy dopiero stawiajmy wymagania dzieciom naszym. Inaczej nie ojcami, ale wrogami dzieci naszych jesteśmy, one zaś nie dziećmi naszymi, ale wrogami, których samiśmy sobie uczynili! „Jaką miarką mierzycie, taką będzie wam odmierzone” – już nie ja to mówię, lecz Ewangelia – jakże więc obwiniać dzieci, że nam naszą miarką odmierzają? (…) ten, co zrodził, nie jest jeszcze ojcem – ojcem bowiem jest ten, co i zrodził, i zasłużył sobie na miano ojca.” ― Fyodor Dostoevsky, The Brothers Karamazov